Cztery Pory roku w Japonii czyli jestem za, a nawet przeciw.
Książkę otrzymałam jak zwykle od Wydawnictwa Znak. Tym razem książka ma formę papierową, co pozwala mi powrócić do tradycji i omówić wygląd książki. Jak na załączonym obrazku widać książka ma śliczną "japońską" okładkę. Styl okładki genialnie współgra z klimatem i treścią książki, oprawa jest miękka i ma skrzydełka. Papier i krój czcionki jest przyjazny oku. Książka ma solidne 380 stron, na jej końcu znajduje się ciekawe zestawienie przysłów po japońsku wraz z tłumaczeniem dosłownym, a także angielskie i polskie odpowiedniki. Bardzo ładnie prezentują się ilustracje, ryciny przedstawiające japoński pokój i widok z niego w kolejnych porach roku. W książce znajdziemy też kilka oryginalnych zdjęć z najważniejszego (moim zdaniem) miejsca akcji - miasteczka Onomichi. I ciekawostka, znajdziemy kod QR, który działa, sprawdziłam :) Co nieco o treści. Rozpoczynamy od poznania bohaterki nie-Japonki, przyjezdnej tłumaczki zakochanej w języku japońskim. Niemal od razu dowiadujemy się, ...